niedziela, 19 stycznia 2014

jogurtownica

kiwi
banan
mango
na imieniny od "małżonka" dostałam jogurtownice. szaleję. dziś rano stał już gotowy jogurt. z kiwi, z mango, z bananem i naturalny. dzieciaki były zachwycone. jogurt stanie się chyba podstawą naszych posiłków ;) i nie będę z tego powodu płakała. na pewno śniadania  mam już z głowy :)))
zabawa jest przednia, satysfakcja gwarantowana, radość ogromna. polecam wszystkim zakręconym mamom, które chciałyby zrobić przyjemność swoim pociechom i sobie samej.
jutro będę robić lody jogurtowe, bo chociaż połowa stycznia za nami, to zimy ani widu, ani słychu ;)

4 komentarze:

  1. Aga jadę na jogurt

    OdpowiedzUsuń
  2. nie obiecuj, tylko przyjeżdżaj!!! zapraszamy serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani ja nawet nie pamiętam jak ta wieś się nazywa, co dopiero gdzie dokładnie mieszkasz, pamiętam, że od PKS-u szło się w dłuż lasu. Ale nie będę się bardzo opierał i jak się zbiegnie nasze wolne w któryś weekend to jak najbardziej, bośmy się nie widzieli kupę lat. A siem stęsknił bardzo za "twoimi boczkami" . hi hi

      Oczywiście to z miłości, stare żarty mi się trzymają.

      Usuń
    2. :* teraz te boczki są jeszcze większe. od kiedy siedzę w domu chora, nic tylko rosnę i rosnę :))) ale bardzo się cieszę, że wreszcie się zmobilizujesz!!! czekam więc cierpliwie, też się stęskniłam...

      Usuń

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące