sobota, 11 stycznia 2014
sobotnie porządki
uwielbiam myć okna. poświęciłam dziś dzień swoim kuchennym oknom. i było warto. po pierwsze je znowu umyłam, później uszyłam nowe zasłonki z materiału, który dostałam od mamy na imieniny, a na koniec powiesiłam je w okna i efekt był... bardzo mnie zadowalający. w ogóle ostatnio cieszą mnie drobne rzeczy i to jest chyba największa radość. jestem szczęśliwa, że się budzę i jestem, że zagląda do mnie słońce, żeby powiedzieć mi dzień dobry, że kogut pieje, chociaż chwilami straszę go, że będzie z niego obiad jak się raz jeszcze odezwie, że budzę się od szesnastu lat obok tego samego mężczyzny. że miałam siłę wstać z łóżka, że mi się chce, że jeszcze tak wiele mogę w życiu zrobić, chociaż mówili, że nie mam na to szans. dziękuję.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
to może być interesujące
-
spotkało mnie ostatnio rozczarowanie. bo czy to normalne, że lekarz odmawia leczenia? w dodatku nie wprost. i to jest najbardziej wkurzające...
-
zwalić by można się z nóg co rusz, co krok. co noc, to szloch i rozpacz. ale czy warto? może nie warto? chyb...
-
śniadanie dziś było królewskie. gofry z truskawkami z ogródka, miętą i własnej produkcji jogurt. pychota!!! zrobiłam wszystkim domownikom wi...

lubię sprawiać ludziom przyjemności.jak się jeszcze trochę ociepli zapraszam na mycie okien do nas.do tego czasu będą brudniejsze więc i radość z mycia pewnie wzrośnie.musimy poczekać z myciem ze względu na Zuzię żeby się moja bidulka nie przeziębiła.pzb p/s a pamięta Pani czechosłowacki film "straszne skutki awarii telewizora"?bezawaryjnego nowego roku
OdpowiedzUsuń... ach to Pana poczucie humoru... niestety nie znam filmu, ale chętnie nadrobię zaległości :) tym czasem pozdrawiam i wysyłam maila.
OdpowiedzUsuńAga to wpadnij do mnie tez trzeba by umyć okno i uszyć zasłonkę.
OdpowiedzUsuńAleż się Was wszystkich żarty trzymają :) A tak swoją drogą, to kiedy mnie odwiedzisz? Daleko nie jest... pamiętaj, że będzie mi bardzo miło Cię gościć :)
Usuń