środa, 5 lutego 2014

nie tak miało być :(

kolejny wiosenny dzień, a my w samochodzie. musieliśmy pojechać do Łodzi co bardzo nas wkurzyło, bo zarówno ja jak i Marci nie cierpimy wyjeżdżać do tego paskudnego miasta. wprowadza nas w smutny nastrój, przywołuje złe wspomnienia...
chce mi się strasznie płakać, jak tylko przekraczam granice miasta, a po prawej stronie mija mnie zielony znak z napisem Łódź. tu następuje wielki dół.
a dzisiejszy dzień spędziliśmy calutki w mieście. śmierdzącym, paskudnym, głośnym, niebezpiecznym mieście. wróciliśmy wypluci i zmęczeni.

dlatego nic już dziś twórczego nie zrobię. postanowiłam opisać tylko w kilku słowach dzisiejszy dzień i kładę się spać. muszę wymazać to z pamięci.
dobranoc!!!

1 komentarz:

  1. tak,tak Łódź brudna,śmierdząca,szara,niebezpieczna ,ale moja i przez to kochana.pzb

    OdpowiedzUsuń

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące