środa, 19 lutego 2014

Pierwszy i Zakochany ;)

kiedy nie ma słońca, nie ma co wystawiać nosa poza dom. trzeba znaleźć zajęcia w domu. a to nie problem. zawsze jest coś do zrobienia. sprzątanie, zmywanie, gotowanie... a kiedy w domu mieszkają dzieci, pojawiają się też pomysły w ich małych główkach. w łepetynie mojej Lusi mieszkają Quiki. to ona podpowiada mi zawsze jak ma wyglądać kolejny. i dziś powstał Zakochany, wywołując zachwyt w oczach mojego najwierniejszego kibica :)
Zakochany  
wspólne zdjęcie Pierwszy i Zakochany
a jeśli jutro zabraknie słońca, pojawi się w zamian kolejny Quik ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące