czwartek, 15 maja 2014

:p

potwornie silny wiatr przywiał mi wiele złych emocji. pies zaszył się w budzie razem z kotami, kury siedzą i ani im się śni żeby wystawić dziób na zewnątrz, rybki w oczku też jakoś głębiej wpłynęły... razem z Luśką siedzimy w łóżku i biadolimy. totalne niechciejstwo. w dodatku internet mi szwankuje.
mam nadzieję, że Wy czujecie się znacznie lepiej. tego Wam życzę.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące