środa, 9 kwietnia 2014

14 lat

poważny wiek. tyle właśnie lat skończyło moje najstarsze szczęście. zastanawiam się jakim cudem minęło już tyle lat od jej pierwszego krzyku. i ja tego nie zarejestrowałam?
jest już taka dorosła, choć jeszcze taka smarkata ;) chyba właśnie teraz jest w najgłupszym momencie swojego życia, dlatego mam nadzieję, że szybko z niego wyrośnie.
było bardzo fajnie. pogoda nam dopisała, dlatego siedzieliśmy w ogrodzie. sto lat najgłośniej zaśpiewała Lenka :))) która już za trzy tygodnie skończy trzy latka :)
i tak kręci się to wszystko. i jest cudownie!!!

2 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego dla Tysi i dla Was wszystkich :) Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziekujemy Agus. I ja i Matylda :)

    OdpowiedzUsuń

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące