sobota, 29 marca 2014

ciąg dalszy w ogrodzie

wiosna pełną gębą.i tak jak zapowiedziałam wczoraj, dzisiejszy dzień spędziłam w ogrodzie. razem z Lusią. najpierw posadziłyśmy bratki, żeby przyciągnąć do ogrodu owady.

później posadziłyśmy rzodkiewki. są jeszcze malutkie, ale w domu na parapecie było im już za ciasno.
później pograbiłam trochę liści, bo jest co grabić. i postanowiłam uwiecznić na pamiątkę oznaki Pani wiosny ;) to moja ukochana magnolia, która zakwita zawsze na urodziny Lusi. w tym roku chyba zakwitnie wcześniej, o już obsypana jest pąkami

a tu coś czego nie znam nazwy, ale bardzo ładnie rozrasta się po trawie i kamieniach i kwitnie fioletowymi kwiatkami.
nawet kurki jakieś takie bardziej wiosenne ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące