niedziela, 18 stycznia 2015

sennie...

ze względu na podłą pogodę niechciejstwo moje sięgnęło zenitu. tym sposobem powstały świeczniki, które już niebawem pojawią się w sklepie.
a tym czasem idę na kawę, którą serdecznie polecam. ona jedyna jest w stanie mnie chyba obudzić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące