środa, 5 czerwca 2013

rodzinka ;)

stało się. w nocy Frisbee została mamą. urodziło się pięć cudownych, małych kociąt. każde jest inne, każde śliczne, a Frisbee okazała się być wspaniałą mamą.








na dzień dzisiejszy zostaną w domu. śpią w koszyku wiklinowym, wyściełanym miękkim i ciepłym kocem. po raz pierwszy jestem kocią mamą, więc jest to dla mnie zupełnie nowa sytuacja. natura jednak sprytnie to wymyśliła i tak na prawdę wszystko dzieje się poza mną. ja na razie obserwuję, pilnuję i doglądam.
wszystkie kocięta za kilka miesięcy będą musiały znaleźć swój nowy dom, dlatego przemyślcie sprawę i może zaopiekujecie się jednym z nich. piszcie jeśli jesteście zainteresowani.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące