święta nadchodzą. do nas również zbliżają się wielkimi krokami.
a mrozy też nam już nie straszne. w kominku bucha ogień, a ściana wyłożona kawałkami drewna trochę ją ociepla, a do tego ładnie wygląda. lubię zimę tylko wtedy, gdy kocyk okrywa nóżki, w kominku tańczy ogień, a w kubku jest gorąca kawa, na przykład z cynamonem. wtedy żadne mrozy mi nie straszne.
mamy również dla Was ciepłą, świąteczną niespodziankę. zamawiając naszą kawę do 20 grudnia, otrzymacie ją bez kosztów za przesyłkę. czekamy na zamówienia, bo przecież święta nie mogą się odbyć bez dobrej kawy. ciepło Was ściskamy.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
to może być interesujące
-
spotkało mnie ostatnio rozczarowanie. bo czy to normalne, że lekarz odmawia leczenia? w dodatku nie wprost. i to jest najbardziej wkurzające...
-
zwalić by można się z nóg co rusz, co krok. co noc, to szloch i rozpacz. ale czy warto? może nie warto? chyb...
-
śniadanie dziś było królewskie. gofry z truskawkami z ogródka, miętą i własnej produkcji jogurt. pychota!!! zrobiłam wszystkim domownikom wi...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
napisz nam, co o tym myślisz...