pięknie rozpoczęty tydzień. po pierwsze pozbyłam się długo bolącej "8", czyli zęba "mądrości". chyba niewiele ma on wspólnego z rozumem, bo nie czuję się przez jego wyrwanie głupsza. wręcz przeciwnie. wiem już, że nie będę więcej czekała i wyrwę kolejną "8" zanim się popsuje.
po drugie, rusza sklep. pod naszym zdjęciem, pod napisem ZAPRASZAMY znajduje się link, po naciśnięciu którego, znajdziecie się właśnie w sklepie. możecie kupić kawę, to oczywiste i do tego najbardziej Was zapraszamy, ale również inne rzeczy, typu świecidełka czy przytulaki. wszystko handmade. !
kontakt do zamówień znajduje się na samym dole bloga.
serdecznie zapraszamy!!
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
to może być interesujące
-
spotkało mnie ostatnio rozczarowanie. bo czy to normalne, że lekarz odmawia leczenia? w dodatku nie wprost. i to jest najbardziej wkurzające...
-
zwalić by można się z nóg co rusz, co krok. co noc, to szloch i rozpacz. ale czy warto? może nie warto? chyb...
-
śniadanie dziś było królewskie. gofry z truskawkami z ogródka, miętą i własnej produkcji jogurt. pychota!!! zrobiłam wszystkim domownikom wi...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
napisz nam, co o tym myślisz...