wtorek, 28 października 2014

smaki dzieciństwa

żulik. to właśnie mój smak dzieciństwa. i dlatego postanowiłam dziś go sama upiec. udało się. tak wyglądał przed włożeniem do pieca.
a tak wyjęty, wypieczony i pysznie pachnący.
szkoda, że zdjęcia nie pachną ;)

1 komentarz:

  1. wcale nie szkoda,że zdjęcia nie pachną bo chyba zalałbym śliną klawiaturę...szkoda,że nie można wysłać kawałka takiego żulika e-mailem... :[ pzb








    [

    OdpowiedzUsuń

napisz nam, co o tym myślisz...

to może być interesujące