poniedziałek, 30 grudnia 2013

oby do Nowego Roku

dziś rano doszło do małej katastrofy. pękła nam rura. nie mamy wody. Marcin dzielnie walczy z przeciwnościami losu, a cała reszta trzyma za niego kciuki. przydałby się obiad i w planach było pieczenie ciasteczek... zobaczymy co z tego wyjdzie. oby się udało, bo perspektywa życia bez wody nie napawa mnie radością.
a w naszym sklepie pojawiło się zielone ziarno. cały świat trąbi o tym, jakież to fenomenalne działanie ma napar z zielonego, niewypalonego ziarna, więc postanowiliśmy zająć się tym również. napar ten nie ma zbyt wielu walorów smakowych, jednak działa oczyszczająco na organizm, pomaga redukować tkankę tłuszczową oraz spowalnia proces starzenia się skóry. czemu by więc nie spróbować?
poza tym Lena połknęła pionek z ulubionej gry Tymona i była mała rodzinna awantura, a biedna Lena zastanawiała się jak to możliwe, że rodzice twierdzą iż odzyskają pionek ;)
wodę odzyskaliśmy, ale to nie koniec naszych perypetii. odpadł nam tłumik w samochodzie, a ja mam grypę. Jak dobrze, że ten rok się już kończy !

niedziela, 29 grudnia 2013

... i po świętach



droga do domu

nasze małe wielkie szczęście
święta, święta i po świętach. jak zwykle co roku, dla tych kilku cudownych chwil spędzonych wśród bliskich, przy kominku, z grzanym winem, i pachnącymi piernikami, staję na głowie, sprzątając, myjąc, gotując... ale zawsze mówię sobie "warto było". i w tym roku nic się nie zmieniło. wręcz przeciwnie. miałam dużo więcej do roboty, ale czas spędzony z dziećmi i najwspanialszym mężem na świecie - bezcenny. Lena wytłukła rekordową liczbę bombek, zdarła brodę o parapet, Matylda zaszyła się w fotelu z książką i muzyką na uszach, Tymon z Marcinem zajęli stół kuchenny i nie odchodzą od "Magii i Miecza", a ja w kuchni. niby taki zwyczajny scenariusz, ale jest w tym niesamowicie dużo czaru i uroku. może to te zapachy świeżej choinki i pomarańczy, a może coś więcej...
pora "byczenia się" dobiegła końca. wyjadamy ostatnie pierniki ;) i szykujemy się do przywitania Nowego 2014 Roku. oby był dla wszystkich cenniejszy w doznania, weselszy, zdrowszy i jeszcze bardziej szalony i kolorowy niż poprzedni. wszystkim Wam życzę wielu dobrych ludzi na Waszej drodze, miłości i wspaniałych chwil w Nowym Roku

to może być interesujące